Wczoraj na warsztacie filmowym, w ramach "przerywnika rozrywkowego" zobaczyliśmy "Arszenik i stare koronki". To ekranizacja jednej z najsłynniejszych komedii wszechczasów, wystawianych do dziś na wielu deskach43185941 2043521802353948 7253730481932337152 n teatralnych na świecie. Główny bohater, Mortimer Brewster (Cary Grant) jest krytykiem teatralnym, który w swych recenzjach znany jest z wyśmiewania scen miłosnych. Kiedy temu przeciwnikowi instytucji małżeństwa przychodzi się zakochać, a w końcu ożenić, postanawia, na chwilę przed poślubną podróżą, podzielić się radosną nowiną ze swoimi ciotkami. Tajemnica, którą skrywają dwie starsze panie zatrzyma Mortimera w ich domu na dłużej...

Przy okazji filmu rozmawialiśmy o złotej erze Hollywood oraz o popularnym wtedy gatunku "Screwball comedy", opowiadającym o nieudanych miłościach z dużą dawką absurdalnego humoru. Okazało się, że będących pod wrażeniem precyzyjnego scenariusza uczniów, męczy jednak chaotyczność i przerysowana głupota bohaterów.

r

l sp

logo

 STALE

WSPÓŁPRACUJEMY:

logo LS

Fundacja Dzielo Nowego Tysiaclecia

mw-logo