historiaW dawnych czas, bawiłem się ze swoimi synami w taką grę. Rozdawałem każdemu z nich po patyku i kazałem przełamać na pół. Następnie zbierałem złamane patyki w wiązkę i kazałem zrobi to samo - nie potrafili". Wtedy mówiłem: ta wiązka to rodzina - jej nie można zniszczyć."

W ostatni piątek, na warsztacie filmowym oglądaliśmy film pt. "Prosta historia w reżyserii Davida Lyncha. Twórca znany z jednych z najbardziej trudnych i niepokojących filmów, stworzył w 1999 roku obraz zupełnie nie pasujący do jego wizerunku.

Pewnego dnia, na podłogę we własnych domu upada 73-letni Alvin Straight. Jego ekscentryczni znajomi oraz niepełnosprawna intelektualnie córką panikują, nie wiedząc, co począć. Scena kończy się wypowiedzianym przez Alvina zdaniem, które można rozumieć w kontekście całej jego historii: "Jeśli ktoś mi pomoże, to wstanę".

Alvin wstaje i rozpoczyna się niezwykła opowieść o schorowanym i niedowidzącym staruszku, który na wieść o udarze swojego brata Lyle'a, wyrusza na traktorku-kosiarce w podróż przez kilka stanów USA, aby pojednać się z bratem, który w każdej chwili może umrzeć. Ciepły, mądry, choć momentami zaskakujący absurdalnym humorem obraz.

r

l sp

logo

 STALE

WSPÓŁPRACUJEMY:

logo LS

Fundacja Dzielo Nowego Tysiaclecia

mw-logo